Trzy pieśni do słów Dymitra Dawydowa na głos i fortepian op. 32 (1915)

Kak tol’ko vostok – Wschód słońca
Niebo biez zwiozd – Bezgwiezdne niebo
Osiennieje sołnce – Jesienne słońce

Znaczenie Trzech pieśni na głos i fortepian op. 32 (1915) w twórczości Szymanowskiego jest nieporównanie mniejsze. Kompozytor nie przywiązywał do nich większej wagi, nie rekomendował ich do wydania, nie proponował wykonawcom. Dopiero podczas II wojny na jednym z tajnych koncertów w Warszawie odbyło się pierwsze publiczne wykonanie pieśni do słów Dymitra Dawydowa w tłumaczeniu Jarosława Iwaszkiewicza, który wówczas dokonał identyfikacji autora tekstu. Wyróżnia je jeden znamienny rys – wpływ “melopei rosyjskiego stylu”. Między innymi świadczy o tym charakterystyczny zwrot melodyczno-rytmiczny związany z rosyjską strukturą akcentową. Tworzy go interwał opadającej kwarty, której górny dźwięk posiada akcent mocny, zwykle podkreślony przedłużeniem wartości, a dźwięk dolny, powtarzany, stanowi sferę nieakcentową. Zwrot ów, wywodzący się z intonacji mowy, występuje często w liryce wokalnej kompozytorów rosyjskich. Szymanowski trzykrotnie zmniejszył interwał kwarty o półton, ale wspomnianą figurą posłużył się w każdej pieśni do słów Dawydowa, w pierwszej (t. 30-31, 32-33), drugiej (t.9, 17, 26, 37) i trzeciej (t. 1, 11-13).