Trzy kołysanki na głos i fortepian op. 48 (1922)

Pochyl się cicho nad kołyską
Śpiewam morzu, gwiazdom i tobie
Biały krąg księżyca olbrzymi

Trzy kołysanki op. 48 (1922) łączy ze Słopiewniami wyraźne powinowactwo artystyczne. W całym cyklu odwzorowany został motyw przewodni Słopiewni, a ściśle mówiąc struktura interwałowa jego pierwszego członu z pieśni Zielone słowa (f2 es2 c2 b1). Wydaje się, że Szymanowskiego interesowało nie tyle wierne odtworzenie motywu, co wykorzystanie charakterystycznego zwrotu melodycznego tylko w postaci modelowej (sekunda – tercja – sekunda), tak aby dalsze działania, jak określenie i zróżnicowanie wielkości interwałów oraz permutacje całej figury weszły w zakres właściwej techniki kompozytorskiej. W I Kołysance motyw ze Słopiewni pojawił się w zmodyfikowanej postaci (sekunda mała – tercja wielka – sekunda mała) i został wykorzystany w całości w głosie basowym jako figura ostinatowa. Nad nią, w kolejno nadbudowywanych głosach kompozytor wyzyskał jedynie interwały składowe: sekundę w głosie środkowym, sekundę i tercję w głosie górnym oraz – obok innych mniej konstytutywnych interwałów – także w głosie wokalnym. W II Kołysance motyw ze Słopiewni przybrał następstwo sekundy małej – tercji małej (sekundy zwiększonej) i sekundy wielkiej lub małej, przy czym na początku utworu dwa pierwsze dźwięki tego szeregu występują w zmienionej kolejności. W kulminacyjnym momencie (t. 4-5) kompozytor posłużył się ponownie figurą interwałową z I Kołysanki, imitując ją wielokrotnie w rytmicznym ścieśnieniu i poszerzeniu motywu. Znajdujemy tu także refleks motywu przewodniego Słopiewni w autentycznym kształcie interwałowym, który pojawia się jako odwrócony (niepełny) zwrot melodyczny oraz – w zakończeniu utworu – jako struktura harmoniczna ze zmienioną, “rozjaśnioną” tercją. W III Kołysance motyw ten został poddany dalszym przekształceniom, tak że można tu mówić tylko o jego materiałowo-skalowym wyposażeniu. Niemniej i tu spotykamy znaną ze Słopiewni figurę melodyczną odwzorowaną w ruchu prostym, w odwróceniu oraz w układzie wertykalnym.

W Trzech kołysankach za przyswojone uznać można też inne elementy nowego stylu, któremu dały początek Słopiewnie. Są to modalizmy w melodyce wokalnej (I Kołysanka) i w kadencjach (I i III Kołysanka), refleks ludowej formuły rytmicznej (mazurka-kujawiaka) w III Kołysance (t. 8-33), efekt burdonu z trytonem (II Kołysanka) i kwintą (III Kołysanka), paralelizmy akordów kwartowo-kwintowych i sekstowych oraz szeregi dwudźwięków wielkotercjowych zakończone kwintą (III Kołysanka), które później przybiorą postać zasadniczej figury akompaniamentu w Kołysance Krzysi z Rymów dziecięcych op. 49. Te niekiedy drobne i na pozór mało znaczące szczegóły są jednak stale obecne, uzyskują charakter określonych chwytów kompozycyjnych i konstytuują styl dźwiękowy w coraz większym stopniu opierający się na narodowych przesłankach.