Sześć pieśni do słów Kazimierza Tetmajera op. 2 (1900-1902)

Sześć pieśni do słów Kazimierza Tetmajera op. 2 (1900-1902)
Daleko został cały świat
Tyś nie umarła
We mgłach
Czasem, gdy długo, na pół sennie marzę
Słyszałem ciebie
Pielgrzym

Pierwsze pieśni Szymanowskiego na głos i fortepian, skomponowane przed rokiem 1900 do słów Verlaine’a i Nietzschego – nie zachowały się. Następne, umiejscowione w bliskim sąsiedztwie tych zaginionych juweniliów, powstały do wierszy Kazimierza Tetmajera z głośnych wówczas tomików Poezyj (seria II i III), uznanych później za “deklarację własną pokolenia” (K. Wyka 1977, s. 124). Czas powstania był zróżnicowany: 1898? (nr 1 i 2), 1902 (nr 3-6), 1910 (redakcja całego cyklu).
Sam kompozytor nie przywiązywał większej wagi do pieśni op. 2. Innego zdania byli recenzenci i autorzy prac o Szymanowskim. Zalety pieśni do słów Tetmajera widziano przede wszystkim w oryginalności stylu, nawiązującym wprawdzie do tradycji pieśniarstwa romantycznego, lecz nie podobnym do żadnego z kompozytorów owej epoki. Podkreślano liryzm “dość szczególnego rodzaju” i “już własną kontemplatywną nutę”, podobną do tej, jaką spotykamy w Preludiach. Wskazywano na szczególne zainteresowanie Szymanowskiego gatunkiem liryki wokalnej, “gdzie główny problem koncentruje się z natury rzeczy na zagadnieniu wyrazu w muzyce, który mógł być pojęty w sensie romantycznym jako dopowiedzenie sensu słów użytych w pieśni” (S. Łobaczewska 1950, s. 221). Dostrzeżona została także “tendencja silniej jeszcze rozwinięta w późniejszych pieśniach Szymanowskiego: tematyczne traktowanie partii fortepianu, która przez to staje się niejako poemacikiem symfonicznym en miniature” (H. Opieński 1911).
Wagę pieśni do słów Tetmajera podnosi fakt, iż są to pierwsze zachowane utwory wokalne, w których pojawił się zarys poetyki muzycznej rozwijanej i modyfikowanej w późniejszych pieśniach Szymanowskiego w zależności od określonej orientacji estetycznej i przyjętych środków techniki kompozytorskiej. Stosunek Szymanowskiego do tekstu poetyckiego w pieśniach op. 2 zaznaczył się przede wszystkim w planie ogólnym: w tematycznym rozplanowaniu części cyklu powiązanych romantycznym motywem wędrówki i Weltschmerzu, w wyborze podstawowego dla każdej pieśni wzoru faktury fortepianowej oraz kluczowych pomysłów Melodyczno-harmonicznych, których walor ekspresywny nie przesłonił ukrytych w nich możliwości konstrukcyjnych. W planie szczegółowym, w detalach kompozycji, wrażliwość Szymanowskiego na tekst widoczna jest zwłaszcza w “metaforyce” muzycznej widocznej w rozległej skali związków podobieństwa, które rzecz jasna nie świadczą o wskrzeszeniu barokowego konceptu figur retoryczno-muzycznych. Dowodzą natomiast skonwencjonalizowania składni słowno-muzycznej, w czym pieśń romantyczna i postromantyczna miała swój udział; utrwaliła w praktyce kompozytorskiej te zdawałoby się zapomniane emfatyczne i onomatopeiczne środki wyrazu, które liryka wokalna pierwszej połowy minionego stulecia odziedziczyła z nierozpoznaną proweniencją czy – ściślej – z zagubioną sygnaturą.

ANeuer