Dwadzieścia mazurków op. 50 (1924-1926)

Cykl ten należy uznać za opus vitae Szymanowskiego w dziedzinie twórczości fortepianowej. Świadczy o tym wyrażona wielokrotnie w listach i wypowiedziach kompozytora świadomość wyzwania, jakim było dlań podjęcie dialogu z chopinowską tradycją gatunku mazurka, a także – w konsekwencji – wyjątkowo długi czas powstania dzieła w jego ostatecznej wersji. Przyjęte w katalogach twórczości Szymanowskiego datowanie mazurków na lata 1924-25 nie jest całkiem ścisłe zważywszy na fakt, że ostatnie części tego wydawanego w zeszytach cyklu przesłał on wiedeńskiemu wydawcy dopiero w roku 1930. Metoda pracy nad mazurkami zasadniczo odbiegała od warsztatu tworzenia wcześniejszych utworów (wśród których były wszak wielkie formy, jak sonaty czy wariacje); powstawały one równolegle, niekiedy jako ciąg luźnych fragmentów, potem dopiero łączonych w zamknięte całości. Warto dodać, że poszczególne zeszyty lub nawet ich części dedykował Szymanowski różnym osobom, co wydaje się potwierdzać tezę, iż z owych „zamkniętych całości” dopiero stopniowo wyłonił się pełny cykl – jego kolejne fragmenty poświęcone zostały: Arturowi Rubinsteinowi, bratu Feliksowi Szymanowskiemu, Zbigniewowi Drzewieckiemu, Janowi Smeterlinowi, Annie i Jarosławowi Iwaszkiewiczom, Henrykowi Toeplitzowi i wreszcie prof. Adolfowi Chybińskiemu.
Oryginalność mazurków Szymanowskiego wynika przede wszystkim ze skojarzenia tanecznych rytmów mazurkowych, właściwych muzyce ludowej Mazowsza i Kujaw, z folklorem muzycznym Podhala. U podstaw tej osobliwej syntezy legła chęć odnowienia tradycyjnej formy mazurka, która po Chopinie znalazła licznych epigonów, nie zaś twórczych kontynuatorów; tak w muzyce polskiej, jak i europejskiej. Jak stwierdził Adolf Chybiński: “Szymanowski uważał tę formę za kostniejącą w szablonie i skazaną na wymarcie w muzyce artystycznej. Wyraził się raz (we Lwowie), że «skrzyżowanie ras» może ją odrodzić.”
Konstrukcja formalna mazurków oparta jest na chopinowskim modelu trzyczęściowej formy repryzowej (ABA). Występuje w niej jednak znacznie mniej niż u Chopina dosłownych powtórzeń, a więcej wariantów – zwłaszcza w przypadku repryzy. Część środkowa wnosi z reguły kontrast zwielokrotniony, ponieważ składa się zwykle z kilku odrębnych zdań melodycznych. Ponadto, charakterystyczne jest bogate zastosowanie techniki przetworzeniowej, najczęściej w części środkowej i kodzie.
O specyficznym stylu mazurków decyduje jednak w głównej mierze bogata inwencja melodyczna oraz język harmoniczny wykorzystujący skale modalne, w tym przede wszystkim tzw. skalę góralską będącą odmianą skali lidyjskiej (z charakterystyczną kwartą zwiększoną) z obniżonym VII stopniem (np. f-g-a-h-c-d-es); obok niej pojawiają się także inne układy modalne, łącznie z pentatoniką. Częstym rozwiązaniem jest poza tym przeciwstawienie tonalne (czy też ściślej mówiąc: modalne) dwóch warstw kompozycji – z reguły partii prawej ręki i akompaniamentu – prowadzące do tzw. bitonalności. Istotnym środkiem tego rodzaju techniki kompozytorskiej jest harmoniczne ostinato, polegające na uporczywym powtarzaniu w akompaniamencie pewnej figury akordowej kontrastującej z płynącą w wyższym rejestrze melodią. Wszystkie te zabiegi tworzą w efekcie całkowicie nowy, atonalny i bogaty pod względem brzmieniowym język dźwiękowy, który nie znajduje analogii w całej ówczesnej twórczości Szymanowskiego, nie tylko fortepianowej.
Mazurki op. 50 to bezsprzecznie jedno z najwartościowszych dzieł ostatniego, tj. narodowego okresu twórczości Szymanowskiego, w którym folklor różnych regionów Polski został poddany mistrzowskiej stylizacji przy użyciu bogatego arsenału środków nowoczesnego języka muzycznego. Cykl ten spowodował szerokie zainteresowanie gatunkiem mazurka fortepianowego wśród młodszego pokolenia kompozytorów polskich; w dwudziestoleciu międzywojennym powstały m. in. mazurki Tadeusza Kasserna, Bolesława Woytowicza, Alfreda Gradsteina, Jerzego Fitelberga, Romana Padlewskiego, Jana Ekiera i Romana Maciejewskiego.

MAZUREK OP. 50 NR 13

Mazurek b-moll otwiera czwarty zeszyt mazurków dedykowany Jarosławowi Iwaszkiewiczowi – należy do najpiękniejszych miniatur Karola Szymanowskiego. Pojawiająca się na początku jednogłosowa melodia ulega ciągłym przekształceniom i jest ukazywana w stale zmieniającej się szacie harmonicznej. Mazurek ma typową formę ABA z żywszą częścią środkową pod koniec której następuje kulminacja utworu. To ten mazurek – jako jeden z dwóch (obok Mazurka op. 62 nr 2) został utrwalony w nagraniu samego kompozytora.